Wstałam rano i pobiegłam na dół coś zjeść obudziłam sie taka głodna że jakis szok... Zjadłam płatki jak prawie zawsze . Potem krzykłam na cały dom :
- Jane wstawaj ! Bo jest juz 13 !
Po jakiejś minucie wybiegła z pokoju jak opętana i krzykła :
- O kurde spóźnie sie ... miałam być o 13 w parku ... pewnie Lou juz dzwinił
Zaczełam się śmiać bo wiedziałam ze jest 9:30
- Z czego się śmiejesz ... to nie jest śmieszne
- Jest śmieszne bo jest dopiero 9:30 ...hahaha ... uwielbiam ten kawał ...
- No wiesz co ?!
- Wiem ... wstałaś za wcześnie ! hahaha - zwijałam się ze śmiechu chyba miałam głupawkę bo to nie było aż takie śmieszne ... spadłam z krzesła i jeszcze bardziej zaczełam się śmiać ale wtedy zobaczyłam twarz Louisa nade mną .
- Dobrze sie czujesz? - spytał
- No troche ... Co ty tu robisz miałeś być po Jane o 13 ...
- Wiem ale nie mogłem się doczekać ...
- Spoko ale wcześniej nas uprzedzaj bo często jestem w takim stanie ...
- He he ... nasi chlopcy też i w sumie ja tak samo ... jestem przyzwyczajony
- Jane też tak czasami ma - powiedziałam wstając z podłogi
- Serio ?
- Ale rzadziej niż ja ...
- Jane to prawda ?- spytał Jane która zchodziła ze schodów
- Nie prawda ... ja tak nie robie ... - powiedziała
- Ta jasne a wczoraj kto leżała na sofie i...- wtedy Jane zatkała mi usta ręką
- Jasne ... nie słuchaj jej .... - powiedziała - Idziemy już ? - powiedziała do Louisa
- Spoko Jane juz idziemy - powiedział zabierając ją przed drzwi wtedy Jane zaczeła ubierać buty - Potem mi wszystko opowiesz- powiedział do mnie Louis
- Spoko - powiedziałam
- Ani mi się wasz ! -powiedziała Jane z dziwną miną do mnie
- Spoko idźcie już gołąbeczki
- Co ?! - powiedzieli równocześnie
- Oj przecież wiem co się kroi
Dziwnie sie popatrzyli na mnie a potem wyszli . Postanowiłam zadzwonić do mamy bo dawno z nią nie gadałam a po za tym nic dzisiaj nie robiłam wiec postanowiłam ze pojade no niej na noc .
- Hej Sam
- Hej mamo co dzisiaj robisz?
- Mam wolny dzien i jutro też a co ?
- Mogłabym do ciebie przyjechać ? Dawno się nie widziałyśmy a po za tym opowiem ci co robiłam w Londynie co ?
- Czyżby moja córeczka się stęskniła za mamą ?
- No trochę ...
- To przyjeżdżaj !
- Nie teraz wieczorem o 18 ?
- Dobrze to do 18 pa pa !
- Pa pa !
Poszłam się przebrać ale gdy weszłam do toalety dostałam smsa od Harrego " Hej Sam co dzisiaj robisz o 16 ?" wiec odpisałam " O 16 ? Nic ... siedzę w domu a co ? " zaczełam sie przebierać . Wyszłam z toalety i wtedy kolejny sms od Hazzy " Może przyjdziesz do nas i oglądniemy sobie całą ósemką filmy co ? "
" ósemką czyli ?" " czyli ja , Zayn, Niall, Louis, Liam , Danielle ,Jane i ty :D " " Czyli o 16 ? " Tak :D Będziesz? " " Będę " " Spoko " .
***
Spakowałam się i przeniosłam plecak z rzeczami na nocowanie u mamy koło drzwi bo od razu od chłopców wezmę go i pojadę do mamy . Pobiegłam do chlopców . Otwarł mi Niall
- Hej Sam !
- Hej Niall !
- Jane i Lou jeszcze nie ma ani Harrego ,ani Zayna ... szczerze nikogo nie ma sam jestem ... bo Zayn poszedł po alkohol a Harry po filmy do wypożyczalni . A reszta jeszcze nie wróciła ... wchodź !
- Spoko - powiedziałam wchodząc i zamykając drzwi
- Właśnie jadłem pizze z obiadu ... chcesz też ?
- Nie ... przed chwilą jadłam też pizze na obiad ...
Weszliśmy do kuchni gdzie przy stole było całe pudełko pizzy i szklanka coli
- Na pewno nie chcesz? - spytał Niall
- Nie... jedz sobie!
- Spoko ... Ale jak będziesz głodna to wal do mnie ... ja w tym domu wiem wszystko o jedzeniu ...
- Ha ha ha ... spoko
- To ... co powiesz? - powiedział jedząc pizze
- A nic same nudy ... a ty co powiesz ?
- Że ta pizza jest pyszna ... na 100 % nie chcesz?
- Nie chce ...
- A coli ?
- Nie na razie nie ...
- Spoko ale jakby coś to mów ... Harry powinien zaraz przyjść ...Zayn też ... a reszta to pewnie gdzieś romansują ... Czy tobie też się wydaje ze Lou i Jane będą razem ?
- No ... cały czas tak myślę ... ale to dobrze ... pasują do siebie
- No też tak ostatnio stwierdziłem z Liamem ... oczywiście nic nie mówiliśmy Louisowi bo od razu by zaczoł mówić jakieś głupoty albo zmienił by temat ... zawsze tak robi ...
- Jane tez ...
- Pasują do siebie - powiedzielismy równocześnie i zaczelismy się śmiać
Wtedy ktoś wszedł do domu
- Cześć Niall jest już ktoś ? - spytał Harry i po chwili wszedł do kuchni
- O Sam ... Cześć !
- Hej - powiedziałam
- Wypożyczyłem 3 filmy jakis horror , komedie i nawet nie wiem ... chyba romansidło ... ale walić naj wyżej oglądniemy na samym końcu jak już będziemy zasypiać ...
- No to ja z wami juz nie oglądne ...
- Co ? czemu? przecież możesz zostać na noc u nas ... będziesz spać w moim łóżku a ja w salonie co ? albo będę spać z Niallem ok?
- Nie o to chodzi dzisiaj o 18 muszę jechać do Crawley tam mieszka moja mama i jadę tam na 2 dni .... bo dawno się nie widziałyśmy ... ale obiecuje ze jak tylko przyjade to przyjdę do was może na noc ...
- Ale na pewno obiecujesz? - spytał Niall
- Tak na pewno ... obiecuję ...
- To dobrze ... - powiedział
Wtedy do kuchni weszli Liam i Danielle
- Hej wam - powiedzieli jednocześnie
- Hej - Powiedzieliśmy
Potem przyszedł Zayn , Louis i Jane ,wiec poszliśmy oglądać te filmy najpierw komedie . śialismy się do łez . Gdy skończył sie film była 17: 45 , więc postanowiłam juz się zbierać :
- Dobra ja już lece ludzie Pa pa !
- Musisz już iść ? - spytał Zayn
- No muszę jechać do mamy obiecałam jej ale już po jutrze będę
- Będziemy tęsknić ... - powiedział Harry
- Ja za wami tez ... to pa !
- Odprowadzić cię ? - spytał Niall
- Nie trzeba ...
- To cię odprowadze - powiedział
- Spoko jak chcesz ...
- To idę z tobą tylko założe buty ...
- To pa wszystkim !
- Pa Sam - powiedzieli wszyscy jednocześnie
Wyszliśmy z Niallem
- To przyjedziesz po jutrze tak ?
- Tak
- To wtedy przyjdź do nas np o 16 co ? Tak jak dzisiaj
- Spoko to dogadaj sie z resztą i mi napisz ok ?
- Ok jeszcze dzisiaj napiszę ok ?
- Ok
Wtedy doszliśmy do mojego domu otworzyłam drzwi i wziełam Scoobyego i plecak . Potem zamknełam drzwi . Wsadziłam rzeczy i pieska do samochodu .
- To pa Niall ...
- Pa Sam ... napisz jak dojedziesz żebyśmy się nie martwili ok ?
- Spoko
- To pa - powiedział lekko mnie przytulając
- Pa ... - powiedziałam też go przytulając
Wtedy Niall odszedł a ja weszłam do auta . Odpaliłam i ruszyłam zobaczyłąm jeszcze po drodze machającego do mnie . Odmachałaqm mu i pojechałam .
Po jakiejś godzinie byłam już u mamy . Weszłam do domu gdzie siedziała mama w kuchni . Przywitałam ją i zaczełyśmy gadać . Praktycznie spędziłysmy tak cały wieczór . Potem położyłam się spać w moim byłym pokoju wspominając wszystko . Wtedy dostałam smsa od Nialla " Hej gadałem ze wszystkimi i zgadzają sie zeby po jutrze o16 u nas powtórzyć dzisiejszy dzień tylko żebys została na noc ... xD " wiec odpisałam " Spoko :D " . Potem jeszcze pisaliśmy i zasnełam ...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz