środa, 25 lipca 2012
9. Impreza :)
Wstałam rano pierwsza co było troche dziwne ale poszłam do kuchni i zaczełam grzebać chłopcom w lodówce bo byłam strasznie głodna jak prawie zawsze :) w tej samej chwili obudziła się Danielle
- Hej - powiedziała
- Hej
- Czemu już nie śpisz?
- A tak jakoś no i troche zgłodniałam ...a ty ?
- Toaleta
- Rozumiem ... chcesz płatki ?
- Tak ...to lece
- Spoko - powiedziałam
Pobiegła do toalety a ja zaczełam robić płatki bo w lodówce nie było nic innego . Wtedy obudził się też Harry siadł w kuchni i powiedział
- Hej co robisz ?
- Hej płatki mi i Danielle ty też chcesz?
- No dobra , Dzięki
- Spoko
Zrobiłam te płatki i siadłam obok Hazzy
- Prosze - powiedziałam kładąc miskę z płatkami przed nim
- Dzięki - powiedział i zaczął jeść
- No to teraz opowiadaj
- O czym ?
- O twojej randce ...
- Oj wszystko spaściłem ...
- Serio ? A co dokładnie zrobiłeś ?
- Bo to nie była randka
- Co ?
- No ona chciała mi tylko powiedzieć , że nie możemy się już dłużej spotykać bo ma chłopaka i on jest zazdrosny czy coś w tym stylu ...
- Oo... biedny Harry . Nie martw się jeszcze będziesz miał dziewczyne my ci znajdziemy
- My ? To znaczy kto ?
- No ja Jane Danielle ... chłopcy
- Nie chce już żadnej będę singlem i cieszył się życiem
- No widzisz ... Ja mam tak samo ...
- Będę brać przykład z ciebie
- Spoko
Wtedy z toalety wyszła Danielle
- Hej Harry
- Hej
- Smacznego !
- Dzięki - powiedzieliśmy z Harrym
- To moje Sam ?- powiedziała pokazując miske z płatkami
- Tak twoje
- Dzięki
- Spoko jedz dziewczynko jedz ... Heh
- Dobrze juz jem - powiedziała siadając obok mnie
Po jakiś paru godzinach nie spali już wszyscy . Lou , Jane i Liam kończyli już śniadanie w kuchni a my całą resztą siedzieliśmy na kanapie . Ja rozmawiałam z Zaynem o tatuażach bo postanowiłam sobie jakis zrobić . W końcu Niall powiedział :
- Ej a może zróbmy dzisiaj cos innego bo codziennie robimy to samo jedzienie , żarty , filmy i spanie ...
- No fakt - powiedziałam
- To co możemy robić ? - powiedziała Danielle
- Możemy iść gdzieś na miasto- powiedział Zayn
- Tak dzisiaj jest impreza w tym klubie obok tego sklepu...dla dziewczyn...- powiedział Harry
- O ! Ja wiem gdzie tam są fajne bluzki - powiedziała Jane
- Spoko idźmy ! - powiedział Liam
- Dobra kto jest za ręka do góry - powiedział Luois
Oczywiście wszyscy ręce w górze
- Czuje się jak w szkole- powiedziałam śmiejąc się
- No dokłanie - powiedział Niall
Około jakiejś 14 wszyscy wypruli i znowu to samo Lou z Jane , Danielle z Liamem . Ja zostałam jeszcze na chwilę z Niallem i Harrym a nasz Zayn ? Nie wiadomo ...
- Gdzie Zayn tak chodzi ? - powiedziałam
- A co zazdrosna ?- spytał Harry
- Nie - powiedziałam i zrobiłam do niego dziwną minę - Po prostu to jest mój kolega taki jak wy i się o niego martwie ...
- Jesteśmy dla ciebie kolegami ? - spytał Harry
- No chyba tak ...- powiedziałm z przerażeniem bo myślałam że chyba powiedziałam jakąś głupotę
- No wiesz co ?! - powiedział Niall - A ja cię traktowałem jak siostrę !
- Ja też - powiedziała Harry
- Dobra dobra jesteście dla mnie jak bracia
- Już mi lepiej - powiedział Niall
- To dobrze bracie ... - powiedziałam
- Dobra bracie i siostro co dzisiaj robimy w trójkę bo wszyscy gdzieś wyszli a my nic ... A wracając do Zayna to nawet my nie wiemy gdzie chodzi ... mówi że na spacer ... - powiedział Harry
- Spoko pewnie chodzi na " SPACERY" z jakąś dziewczyną - powiedziałam z uśmiechem
- Pewnie tak ... Znając Zayna ... - Powiedział Niall
- No raczej tak chyba że nasz Zayn jest gejem .. - powiedział Harry
Popatrzyliśmy się w trójkę na siebie i buchliśmy śmiechem
- Dobra to co robimy ? - spytał Harry
- Możemy oglądać tą komedie ze wczoraj albo puścić kanał muzyczny , zamówić pizze , nażreć się chipsami i colą , pogadać ,pośmiac się - powiedział Niall
- To muzyka, jedzenie i to co tam mówiłeś może być - powiedziałam
- Spoko - powiedział Hazza
- To kto zamawia pizze ? - powiedział Niall
- Ten kto wczoraj pierwszy wczoraj zasnął z naszej trójki - powiedziałam
- Czyli Harry - powiedzieliśmy równo z Niallem
- Z kąd wiecie ?
- Bo my nie spaliśmy jak ty chrapałeś - powiedziałam
- Nie chrapie
- Chrapiesz - powiedział Niall
- Oj tam , oj tam ... dobnra już zamawiam - powiedział Harry wyciągając telefon z kieszeni
- Dzień dobry - powiedział Harry do komórki i zaczął coś tam gadać
- Z podwójną szynką !- krzyknął Niall
- I serem ... podwójnym !- krzykłam
Zaczeliśmy się śmiać z Niallem i łaskotac Hazze który śmiał się jak opętany ale nie przestawał gadać przez telefon . Po jakiejś chwili zamówił i zaczął mówić
- Przez was wyszłem na jakiegoś idiotę !
- Wiemy - powiedzieliśmy na raz z Niallem
Po jakiś 30 minutach dojechała pizza . Siedzieliśmy , wygłupialiśmy się i jedliśmy xD
Wieczorem:
Pojechalismy na tą impreze . Siedzieliśmy przy jednym ze stolików oczywiście Daniell i Liam poszli tańczyć tak samo jak Louis i Jane . Zayna dalej nie było a telefonu też nie odbierał . Siedzieliśmy z Niallem iHarrym i pilismy piwko xD Ja i Niall jeszcze jedliśmy na współe frytki :) . Harry nie chciał no to trudno ... xD Po jakiej chwili zobaczyłam Zayna który idzie w naszym kierunku z jakąś dziewczyną
- Hej ! - powiedzieliśmy
- Hej - powiedział Zayn
- To jest Emma
- Cześć Emma ja jestem Sam a to Niall i Harry
- Cześć
Usiedli obok nas i gadaliśmy o wszystkim aż się nie ochlałam i zaczełam śpiewać z Niallem na scenie w kulbie "One Thing" i potem urwał mi się film ... xD
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz