poniedziałek, 6 sierpnia 2012

11. Koncert JLS

Wstałam rano o 7:00 co wogóle nie było do mnie podobne ! Byłam taka podekscytowana że masakra :D Cały czas myślałam o tym koncercie . Troche też o Niallu  od czasu tego pocałunku  bardziej się do siebie zbliżyliśmy i nie wiem co o tym myśleć czy to poprostu dobra i trwała przyjaźń ? Czy zauroczenie ? Niall jest i ładny i słodki i zawsze gdy go widzę to się uśmiecham ale nie tak zwyczajnie jak do wszystkich ... Ale nie mogłam nic głupiego robić już dosyć namieszałam . Ale nie będę teraz o tym myśleć tylko o tym w co się ubiorę i co zjem :) Ale nie mogłam gdy tylko zrobiłam płatki i zaczęłam jeść dostałam smsa " Hej :) Sorry że tak wcześnie ale chciałem tylko ci powiedzieć że koncert jest o 16 i przyjdę po ciebie :) aha i jeszcze jedno może bysly poszli coś zjeść razem o 14 a potem pójdziemy ? "  Pomyślałam że będzie super więć odpisałam " Ok :D Nie martw się bo obudziłam się o 7:00 xD " po chwili odpisał " Ja też . Przeznaczenie ? :) " " Może ... He He "  " To będę o 14 :) Co porabiasz? " " Jem płatki a ty ? " " Też :D A jakie ? " " Czekoladowe xD a ty ? "  " Tez ! :D Ha ha ha  Co powiesz? " " Że nie mogę sie już doczekac tego koncertu ! :D Jeszcze raz dziękuje ! :) " " Spoko i tak nie miałem z kim iść :D " Pisaliśmy tak jeszcze długo aż do samej 14 . Poszłam w między czasie się jeszcze przebrać . Po jakiejś chwili byłam gotowa gdy zchodziłam na dół akurat zadzwonił dzwonek do drzwi . Otwarłam a tu Niall . Był strasznie uśmiechnięty :
- Hej - powiedział
- Hej
- Gotowa ?
- Tak
Poszliśmy prosto do pizzerii . Zamówiliśmy pizze i dwie cole . Gadalismy i gadaliśmy . W końcu była 15 . Skończyliśmy jeść i poszliśmy do jakiegoś Parku na plac zabaw . Siadłam na jednej z huśtawek a Niall na drugiej .
- To kto wyżej ?- spytał
- Ok
Niestety Niall wygrywał :/
- Ha ! wygrałem
Wtedy z hukiem wylądował na ziemi a Huśtawka była urwana . Ja zeskoczyłam ze swojej i zaczełam się śmiać .
- Ha ha ha śmieszne ! - powiedział
- No i to bardzo ! - powiedziałam
Wtedy jakiś koleś zaczął się wydzierać na nas  co zrobiliśmy . Niall wstał z ziemi i powiedział :
- Przepraszamy i do widzenia !
Wziął mnie za rękę i zaczęliśmy biec jak jacyś idioci między drzewami . Ja się śmiałam a Niall to samo . W końcu  weszliśmy na normalną dróżkę . Siedzieliśmy na jednej z ławek . Była 15 :30 .
- Nigdy tego nie zapomnę !- powiedziałam
- No ja też !- powiedział
Popatrzył prosto w moje oczy a ja w niego . Wyglądało na to że chce mnie pocałować nawet się przybliżył ale po chwili się oddalił jakby zrezygnował i powiedział :
- Masz zielone oczy ?
- Tak
- Nie zauważyłem wcześniej
- Serio ?
- No , myślałem że masz brązowe
- Nie zielone
- To co zbieramy się już na ten koncert ?
- No możemy
- Spoko to chodźmy !
Po chwili byliśmy już na miejscu . Myślałam tylko " Matko ! Nie wierze że tu jestem ! " Po chwili wyszli na scene . Wszystkie fanki piszcały jak szalone i ja troche też :D . Po chwili popatrzyłam się na Nialla i powiedziałam :
- Dzięki
- Nie ma za co - powiedział obejmując mnie - Dla mojej przyjaciółki wszystko
Na początku śpiewali " She makes me wanna "  a potem " Clouse to you " . Na samym końcu Marvin powiedział :
- A teraz piosenka z zamówieniem przez naszego kumpla dla jego przyjaciółki Samanthy  jej ulubiona piosenka " One Shot "
Popatrzyłam na Nialla a on się uśmiechnął i powiedział :
- To dla ciebie
- Ale ja mam fajnego przyjaciela
- No
Wracaliśmy do domu śmiejśc się i opowiadając jakies durne kawały była jakaś 20 :00 . Poszliśmy do domu chłopców bo tam mieli być wszyscy . Do słownie przed drzwiami gdy chciałam otworzyć Niall powiedział :
- Czekaj Sam !
- Tak ?
Odwróciłam się tak że moje plecy były oparte o drzwi . Niall patrzył się w ziemie w końcu powiedział :
- Dziękuje
- Za co ?
- Za dzisiejszy dzień
- To ja powinnam tobie dziękować ... więc dzieki
- Spoko - powiedział i spuścił głowe w dół
Wtedy pocałowałam go w policzek i po chwili mówiąc
-Dziękuje
Uśmiechnął się  . Odwróciłam się do drzwi i otworzyłam je . W domu był tylko Harry siedział smutny przed telewizorem .
- Co się mu stało ?- spytałam Nialla szepcząc
- Nie wiem ...
- Hej Harry ! - powiedzieliśmy równocześnie
- Hej . Jak się udała randka ?
- Że co ? - powiedziałam i odwróciłam się do Nialla
- He he ...
- Mówiłeś wszystkim że idziemy na randke ?
- Nie tylko Harry sobie coś ubzdurał
- Aha ... No to spoko Harry często coś takiego robi ...
- No...
- Dobra Harry mów co się stało - powiedziałam siadając obok Hazzy
- Nic ...
- Przecież widzimy - powiedział Niall
- Nic się nie stało ...
- Harry przeciez nam możesz powiedziec
- Nie ważne jak się udał koleżeński wypad czyli wasza pierwsza randka ?
- Po pierwsze to nie była randka a po drugie to super !
- No to fajnie ... Ide zamówić nam pizze
Poszedł do kuchni
- O ile idziesz że chodzi o jakąś dziewczynę? - spytałam Nialla
- Nie sądzę  ... Dobra to jak wygram dostaje od ciebie buziaka
- Dobra ale w policzek ...
- No niech ci będzie
- A ja dostaje lody waniliowe ok ?
- Ok ! Wygram
- Nie !
- Tak !
- Nie !
- Tak i mnie pocałujesz !
- Nie i nawet jeśli wygrasz jakimś cudem to tylko w policzek !
- Hej zamówiłem ... o co wy się tak kłucicie ?
- A o nic - powiedziałam
- To może pójdę wypożyczyć jakiś fajny film co ? - spytał Niall
- Ok- powiedzieliśmy z Hazzą
- Sam pamiętaj o wcześniejszej rozmowie ok ?
- Ok !
- Pa !
- Pa -
I wyszedł ...
- Jakiej rozmowie ?
- Chcesz wiedzieć ?
- No
- To zrobimy wymiane ty mi mówisz czemu byłeś smutny a ja ci opowiem o tej rozmowie ok ?
- Ok . To ... Zakochałem się w Jane ... A Lou ją kocha i nie wiem co mam robić
- Że co ? Ale super wygrałam ! Znaczy ... przykro mi ale moze jesli ją kochasz powiedz jej o tym jeszcze nie chodzi z Lou a z kąd możesz wiedzieć czy nie kocha właśnie ciebie ...
- Ale Lou ja kocha nie zrobiłbym im tego ...
- To jeśli ją kochasz a jego lubisz to pozwól im być szczęśliwym ...
- No może masz racje ...
- Albo po prostu stań się jej najleprzym przyjacielem wtedy przynajmniej będziesz bliżej niej
- Fakt . Dzięki a teraz mi opowiadaj o co ci chodziło z ta rozmową ?
- Bo ja i Niall założylismy się bo ja mówiłam że jesteś smutny przez jakąs dziewczynę a Niall mówił że nie ...
- Więc założyliście się o to ? Więc teraz powiesz Niallowi ?
- Nie
- Wtedy przegrasz
- Trudno ... loda moge sobie kupić wystarczy że pójdę do lodziarni
- A on co chciał jak wygra ?
- Ładna dzisiaj pogoda nie ?
- No nawet zastanawiałem sie czy nie pójść na bas...Ej zmieniasz temat!
- Nie tylko mówie że ładna pogoda ...
- Więc co on wygra ?
- A jak myslisz ?
- Będziecie się lizać ?
- Nie ! Zażyczył sobie buziaka w policzek ..
- Ha ha ha ... TO znaczy że ty dasz mu buziaka mimo że wygrałaś ?
- No muszę cie chronić ...
- Dzięki fajna z ciebie kumpela  ...Ej to znaczy że on ci się podoba !
- Nie ! Po prostu jestem dobrą przyjaciółką i będę bronić twojego sekretu !
- Ha ha ha ... Ale dziękuje ... Ej ale powiedz podoba ci się Niall ?
- W sensie że z wyglądu ? Czy w sensie że go kocham ?
- To drugie
- To chyba nie
- Chyba ?
- Wiesz to fajny facet ale jako przyjaciel !
- Na pewno ty wiesz w kim ja się zakochałem
- A ja w nikim ...
- Nie udawaj przeciez to widać...
- Jasne ... A za mną stoi wielka krowa ludojad
- Co ?
- Nic ...
- No dobra to mów !
- Nie !
Wtedy wszedł do domu Niall
- Hej Niall - powiedział Harry wstając z sofy - Wiesz czego się dowiedziałem ?...
- Czekaj Harry ! Niall wiesz jesli chodzi o ten zakład ... - powiedziałam patrząc na Harrego ale on zrobił duże oczy jakby mówił " Błagam NIE ! "  . No nie mogłam inaczej - Wygrałeś ... - powiedziałam ze spuszczoną głową .
- Ha ha wiesz co cie czeka ...
- Ta...
- Co mówiłeś Harry ?
- A nic ... Sam mi opowiadała że bardzo dobrze się bawiła z tobą i nawet mówiła że ty... - wtedy zakryłam my usta ręką .
- Wiesz że Hazza czasami plecie głupoty więc jakby coś ci mówił to mu nie wiesz tylko w to że się dobrze bawiłam ok ?
- Ok
Oderwałam rękę od Hazzy mówiąc :
- Fuj ! obśliniłeś mi rękę !
- Wiem ... hehe
Siedzieliśmy w trójkę tak aż do 2 w nocy . Harry nic nie powiedział  ani ja o jego tajemnicy . W sumie gdyby nawet powiedział że się niby kocham w Niallu to i tak by to było kłamstwo ... chyba :*  .
______________________________________________________
Hej wam ! Będę teraz dodawać rozdziały różnie bo raz mam strasznie duzo czasu a raz mniej więc dla tego dodałam dzisiaj rozdział a nie w sobotę teraz będą dłuższe i szybsze :D Miłego czytania

2 komentarze:

  1. Cześć. Chciałam Cię zaprosić na opowiadanie o 1D, które prowadzi moja koleżanka (link znajdziesz w moich ulubionych). Odwiedź nas, zostań obserwatorem i zostaw namiary na swojego bloga. Możliwe, że znajdziesz kilku czytelników wśród nas:)

    OdpowiedzUsuń