Wstałam rano ale chłopcy spali więc poszłam do Jane .
- Hej - powiedziałam
- Hej Sam co tam ?- powiedziała Jane
- A same nudy ... a u ciebie ?
Wtedy z łazienki wyszedł Lou
- Hej Sam !
- Hej Lou !
- Już wam nie przeszkadzam idę coś zjeść ... Pa ! - powiedział i pocałował Jane ... po chwili wyszedł
Gadałyśmy jakąś godzinę aż Liam zaczął do mnie dzwonić żebyśmy przyszły na śniadanie ... zagadałyśmy się . Po chwili byłyśmy na śniadaniu . Wszyscy już byli oprócz Nialla .
- Gdzie Niall ? - spytałam
- Jak wstał to od razu poszedł na spacer chyba po plaży - powiedział Harry
- Spoko ...
Zjadłam pierwsza wiec wstałam i powiedziałam :
- Idę na spacer ...
- Ok- powiedzieli wszyscy
Po chwili byłam już na plaży . Szłam dość długo aż zobaczyłam Nialla siedzącego na piasku strasznie smutnego . Poszłam i siadłam obok niego :
- Hej Niall !
- Hej ... - powiedział strasznie ponuro
- Co się stało ?
- Nic ...
- Niall przecież widzę ...
- Oj nie chce o tym mówić ...!
- Dobra ... rozumiem .. to idę !
Nic już nie mówił . Albo był poważnie wkurzony albo mnie już nie lubi ... Byłam strasznie smutna . Po raz pierwszy w moim życiu aż tak się zakochałam i okazało się że Niall mnie nie lubi ? Poszłam gdzie indziej . Siadam na plaży ze spuszczoną głową siedziałam tam i cicho płakałam .
Po jakiś dwóch godzinach usłyszałam :
- Sam ! - Obtarłam oczy z łez i popatrzyłam w stronę gdzie słyszałam kogoś
To był Niall szedł w moja stronę
- Hej - powiedział
- Hej ...
- Przepraszam cie za to że byłem dla ciebie taki ... po prostu ...mam dzisiaj zły humor ...
Pokiwałam głową
- Jesteś zła ?
- Nie ...
- Płakałaś ?
- Nie
- Na pewno ?
- Na pewno ...
- Nie chciałbym żebyś płakała ...
- Czemu ?
- Bo ... muszę ci coś powiedzieć ...
- Co ?
- Widzisz ... zakochałem się ...
W tej chwili myślałam że położę się na ziemi ,będę bić pięściami o piasek i beczeć . Ale tak nie zrobiłam bo wyszłabym na debilkę . Po prostu moje małe serduszko które kochało go przez całe 12 dni pękło ;(
- To fajnie - powiedziałam udając uśmiech
- W tobie ...
- Co ?
Przez jakieś parę minut się nie odzywaliśmy . Jednak moje serduszko się posklejało :) Ale nie wiem czy on mnie zapyta czy nie jeśli tak to nie wiem co zrobię bo nie wiem czy jestem gotowa na związek ...
- Ja w tobie też - powiedziałam
- Serio ?
- Tak ...
- Od kiedy ?
- Od kąt się pierwszy raz całowaliśmy ...
- A ja od kąt cię poznałem
- Serio ?
- Tak ... poczułem takie ciepło w sercu coś w tym stylu i już wiedziałem że to ty jesteś tą jedyną ...
Uśmiechnęłam się a Niall podniusł moją twarz do góry tak że patrzyłam mu prosto w oczy i zaczął mnie całować . To był najpiękniejszy dzień mojego życia :) Potem wróciliśmy do Hotelu . Do pokoju gdzie wszyscy grali w butelkę . Więc Niall dosiadł się do nich i grali dalej w pewnej chwili spytał mnie :
- Nie grasz Sam ?
- Nie dzięki ...
- Czemu ?
- Nie wiem ...
- Chodź grać- powiedziała Jane
- Nie ...
- Chodź Sam ! - powiedziała Emma
- Oj niech wam będzie ...
Siadłam pomiędzy Niallem a Jane . No i pech chciał że wypadło na mnie ...
- Kurdę ! Dla tego nie lubię tej gry !
- Ja ci zadaje pytanie - powiedział Harry - Chyba ze chcesz zadanie ?
- Pytanie !
- Dobra to ... Czy jesteś obecnie zakochana w kimś ?
- A może być zadanie ? Sorry ...
- No dobra to pocałuj ....
- Nie ! Dobra to jakie było pytanie ?
- Czy ktoś ci sie podoba ?
- Tak
- Kto ?
- Nie ma ! Miło być jedno pytanie !
- No dobra ... kręć
Tak zakręciłam że wypadło na mnie ...
- Nie liczy sie nie ?
- Liczy ! - powiedział Louis
- No to w kim się bujasz ? - powiedział Zayn
- Dobra przegrałam ! nie powiem ...
- Ej Sam ! - powiedziała Danielle
- Kiedy indziej ok ? Dzisiaj .... łeb mnie boli ...
- Tak jasne ... - powiedział Liam
- No i to bardzo idę się położyc - powiedziałam i poszłam na swoje łóżko
W pewnej chwili usłyszałam :
- Podoba ci się Sam ? - Mówił Harry
Udawałam że śpię wtedy usłyszałam głos Jane
- Możesz mówić śpi ...
- No to ... Tak - powiedział Niall
W tej chwili zasnęłam ...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz